Nadzieja w Królestwie: nasze cierpienia w świetle panowania Chrystusa

23 listopada 2025
Króluj nam Chryste – zawsze i wszędzie!
Tymi słowami pragnę się z wami moi drodzy przywitać na początku tego rozważania. Dzisiaj obchodzimy piękną uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata.
Niektórzy by mogli powiedzieć, że łatwo mówić takie radosne zawołanie, żeby Chrystus królował i był uwielbiony kiedy w życiu się wszystko układa. Jednak nie jest łatwo nam mówić takie słowa, kiedy mamy problemy w pracy, w rodzinie, w małżeństwie, a tym bardziej kiedy jesteśmy chorzy na jakąś chorobę. W takich sytuacjach prędzej cisną nam się na usta szydercze słowa do Boga, pełne pretensji i pogardy. Dokładnie tak, jak to czyniły tłumy, które były pod krzyżem Jezusa i Go wyśmiewały.
Zawsze też się zastanawiałem, dlaczego w takich trudnych chwilach też zaczynam się buntować przeciwko Bogu i Go wyzywać zamiast Go wychwalać.
Po paru latach rozmyślań nad tym tematem doszedłem do wniosku, że my tak często czynimy, ponieważ zapominamy iż każdy etap w naszym życiu jest jakby powiązany z planem zbawienia, który ma Bóg wobec nas. Wszystkie sytuacje w naszym życiu łączą nas z życiem Jezusa, z Jego panowaniem i królowaniem. Zapominamy, że wszystkie sytuacje życiowe do czegoś dążą. My też mamy udział w królowaniu Chrystusa.
To, że mamy udział w mesjańskim królowaniu Chrystusa widać w dzisiejszych czytaniach. Najpierw widzimy to w pierwszym czytaniu, gdzie jest opisane namaszczenie Dawida na króla. Kiedy pokolenia izraelskie wypowiadają do przyszłego króla takie słowa: Oto my jesteśmy kości twoje i ciało.
Te słowa nie tylko odnoszą się do narodu Izraela, ale także do każdego z nas. Poprzez chrzest święty i namaszczenie połączyliśmy się w sposób mistyczny z Chrystusem, a tym samym zaczęliśmy tworzyć jedno ciało. W ten sposób dostąpiliśmy udziału w Jego królowaniu poprzez udział w Jego życiu, męce i zmartwychwstaniu.
W drugim czytaniu słyszymy jeszcze mocniejszy dowód na to, że mamy udział w Chrystusowym Królowaniu. Święty Paweł mówi tak: On to uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa Swego umiłowanego Syna. Te słowa potwierdzają, że przez udział w Eucharystii i w Sakramencie pokuty i pojednania doświadczamy Chrystusowego Królestwa już tutaj na ziemi.
Może ono jest dla nas zakryte pod postaciami białego Chleba oraz Wina, ale jeżeli będziemy uczestniczyć w tych zbawczych wydarzeniach z wiarą to będziemy mogli powiedzieć tak jak Jezus do faryzeuszów, że Królestwo Boże już jest pośród nas. Tym królestwem jest Jezus i Jego skarbnice Łask, które dla nas otwiera i my powinniśmy zawsze być za to wdzięczni.
Ewangelia potwierdza nasze współuczestnictwo. Otrzymujemy je za pośrednictwem słów dobrego łotra: Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa. Jezus mu odpowiedział: Zaprawdę, powiadam ci: dziś będziesz ze mną w raju.
Dialog między łotrem a Jezusem potwierdza nam, że wszystkie nasze trudne sytuacje i cierpienia są zamierzone w Bożym planie. Sam Syn Boży, żeby dojść do chwały Swojego Ojca i otworzyć nam bramy nieba też musiał cierpieć. Zawsze patrzmy na te wszystkie nasze życiowe sytuacje jako na część Bożego planu wobec nas. Zamiast rozpaczać próbujmy zawsze w nich znajdować iskierkę nadziei i pamiętajmy również, że te wszystkie sytuacje prowadzą nas do jednego miejsca – do Królestwa Niebieskiego. Tam przebywa Chrystus zasiadający po prawicy Boga. Jezus Chrystus Król Wszechświata.
F.R.