Wspomnienie Królowej Różańca Świętego

07 października 2025

Drodzy kochani czciciele Matki Bożej Królowej Różańca Świętego której wspomnienie w dzisiejszej liturgii obchodzimy.

Mogłoby się zdawać, że przeciętny katolik, przeciętny chrześcijanin wie już o różańcu świętym dosłownie wszystko, ale tak naprawdę ta modlitwa jest jak kopalnia, w której z wieku na wiek odkrywa się coraz to nowe rzeczy a druga sprawa jest taka, że my o tej modlitwie wiemy tyle ile nam na to nasz Stwórca pozwolił. Pan Bóg do naszej wiedzy dopuszcza tyle ile zdołamy pojąć ale też tyle aby nie popaść w grzech pychy tak jak jest z każdymi wielkimi dziełami Bożymi. Dzisiaj w to wspomnienie chciałbym posłużyć się trzema obrazami które w uproszczonej i małej skali pokazują czym tak naprawdę jest modlitwa różańcowa.

Pierwszy obraz

Kiedy się źle czujemy kiedy coś nam dolega to zazwyczaj udajemy się do lekarza, który przepisuje nam odpowiednie lekarstwa. Następnie udajemy się do apteki aby te lekarstwa zakupić i w aptece zazwyczaj znajduje się 1000 różnych specyfików. które są na różne dolegliwości niektóre są dobre, a niektóre nie za bardzo, bo są kiepskiej jakości. Podobnie jest w naszym życiu. Kiedy się nam nie układa szukamy lekarstwa na szczęście i apteka którą jest współczesny świat oferuje nam tysiące a nawet miliardy różnych specyfików, różnych sposobów na uzyskanie szczęścia.

Są one różne: a to bogactwo a to i niekiedy jakaś nieuczciwa praca bo przecież tylko według współczesnego świata zysk się liczy a nie uczciwość, a to niektórzy szukają szczęścia w jakichś uzależnieniach nałogach, a potem się okazuje że wcale w tym szczęścia nie ma.

Tymczasem Maryja, niebieska lekarka, przez pośrednictwo Swojego Syna lekarza ciała i duszy proponuje nam aptekę, wyjątkową aptekę, która jest zaopatrzona w najlepszej jakości lekarstwa. Tą apteką jest różaniec, bo w różańcu w poszczególnych tajemnicach można znaleźć pomoc na poszczególne momenty w naszym życiu.

Obraz drugi

Ten obraz choć może nie jest aż tak znany, bo nie wszyscy ten obraz doświadczyli i poznali, ale na pewno każdy by chciał w duchu tego doświadczyć. Często uważa się, że to jest doświadczenie nie do zdobycia, ale mylimy się, bo mamy to w zasięgu ręki.

Każdemu zdarzyło się zazdrościć wielu świętym, że mieli przeżycia mistyczne, że mogli oglądać Boga twarzą w twarz: Jego realność i Jego prawdziwość. Myślę, że każdy z nas, bo ja na pewno, chciałby tego doświadczyć.

Tymczasem my tego doświadczamy przez cały rok, a szczególnie w październiku. Jednak tego nie zauważamy, bo mamy małą wiarę.

Różaniec jest taką bramą, przez którą jak się wchodzi to się uczestniczy w tajemnicach mistycznych. Różańcowe tajemnice to mistyka, pełne uczestniczenie w największych momentach historii naszego zbawienia. Są to momenty zarówno Jezusa i Maryi, ale także momenty każdego z nas, bo my mamy współuczestnictwo w tych przeżyciach.

Te różańcowe tajemnice pozwalają nam również na głębokie zjednoczenie z Bogiem. Tylko żeby przeżywać to w sposób mistyczny, żeby na chwilę oderwać się przez tą modlitwę od codziennych problemów, a znaleźć się w rzeczywistości Bożej obecności gdzie jesteś przed Bogiem face to face czyli twarzą twarz, to potrzeba wiary, wiary żywej, wiary autentycznej.

Trzeci obraz

Ten obraz na pewno jest nam znany, szczególnie rolnikom. Każdy zna obraz pola rolnego, na którym ma być zasiane ziarno.

Poszczególne różańcowe koraliki są ziarnami, które są dostosowane do naszej sytuacji życiowej. Jeżeli jesteśmy radośni, to Bóg sieje w glebę naszego serca tajemnice radosne. Gdy jesteśmy smutni to Bóg, żebyśmy czuli jego bliskość, rzuca w glebę naszego serca tajemnice bolesne. W chwilach kiedy utracimy nadzieję, to żebyśmy znowu ją odzyskali, Bóg daje nam w glebę naszego serca tajemnice chwalebne, tajemnice odrodzenia Kościoła przez Zmartwychwstanie Chrystusa, tajemnice powrotu na dzień.

Mam nadzieję, że tymi obrazami chociaż trochę przybliżyłem na nowo tajemnice różańca świętego i jego istotę. Ostatecznie ile bym nie opowiadał o różańcu świętym to i tak za każdym razem, z każdym rokiem, będzie przed nami odkrywał swoje kolejne tajemnice. Jak mówiłem na początku za każdym razem kiedy sięgamy po różaniec, to odkrywamy coś nowego i niepowtarzalnego jedynego w swoim rodzaju.

F.R.