Bóg, który się nie poddaje — wytrwała miłość Stwórcy do człowieka

20 października 2025

W dzisiejszą niedzielę słyszymy Jezusową przypowieść o sędzi i wdowie. Głównym celem tej przypowieści było nauczenie uczniów, aby w modlitwie zawsze byli wytrwali. Chciałbym dzisiaj spojrzeć trochę inaczej na tę perykopę ewangeliczną. Nie z perspektywy modlitwy, tylko z perspektywy wytrwałości jaką Pan Bóg ma szukając nas, kiedy się zagubimy.

Na pierwszy rzut oka moglibyśmy powiedzieć, że sędzia symbolizuje tutaj Boga. Bóg jest sędzią, ale mogę zaskoczyć, jeżeli powiem, że w tym tekście Boga symbolizuje wdowa. Ponieważ tak jak wdowa była wytrwała i uparta w tym, żeby wspomniany sędzia jej pomógł i ją wysłuchał, to tak samo nasz Stwórca szukając nas jest wytrwały, nie poddaje się, bo mu zależy na nas. Kiedy już nas znajdzie i kiedy stoi u drzwi naszego serca, a my nie chcemy Mu otworzyć, to będzie stał tak długo i pukał dopóki nie otworzymy.

Bóg właśnie jest tak wytrwały. Taką samą wytrwałość w ratowaniu i w szukaniu zagubionych owiec miał dzisiejszy patron, błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko. On też potrafił poświęcić wszystko, nawet swoje życie, po to aby uwolnić spod niewoli komunistycznej owce, które się zagubiły. Pomimo wszystko, pomimo wszelkich zniewag, które znosił, to on zawsze trwał przy prawdzie i zwyciężał zło dobrem.

Niepokojące są słowa Zbawiciela, który na końcu tej Ewangelii zadaje takie pytanie: czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi gdy przyjdzie? To pytanie jest niepokojące, ale zarazem bardzo prawdziwe. Po pierwsze pokazuje obecną sytuację na świecie: jak ludzie podchodzą do wiary, ale też pokazuje to, że Bóg mimo wytrwałości w szukaniu nas i staniu przed drzwiami naszego serca dopóki my nie otworzymy, to i tak On nie jest Bogiem naprzykrzającym się. Nie grozi, że odmowa przyjęcia będzie skutkowała sprowadzeniem 1000 nieszczęść. On jest Bogiem, który daje wybór i jeżeli taka osoba otworzy mu drzwi i powie: idź stąd, nie chcę Cię widzieć, nie wierzę w Ciebie, to On pójdzie. Pójdzie w ciszy, bo On nikomu się nie narzuca.

F.R.