Bez wiary pokora jest pusta

05 października 2025
W Dzisiejszej niedzielnej Wwangelii Chrystus po raz kolejny w swoim nauczaniu podejmuje temat pokory. Zanim jednak mówi o pokorze to
najpierw wspomina o łasce wiary. Mówi, że trzeba mieć wiarę jak ziarnko gorczycy.

Czy pokora ma coś wspólnego z wiarą? Pokora z wiarą ma naprawdę dużo wspólnego, ponieważ łaska pokory sama w sobie bez wiary jest niczym, jest bezwartościowa. Staje się jednoosobową jednostką, która sama w sobie nic nie zdziała, dlatego że jest słaba. Jednym słowem moglibyśmy powiedzieć, że jest po prostu samotna. Tak samo jest w życiu kiedy człowiek jest samotny to wtedy staje się bezsilny, bo nie jest dla nikogo wartościowy, na nikim nie może polegać. To co najgorsze: zdarza się, że nie ma dla kogo żyć. Sytuacja się zmienia kiedy pojawia się druga osoba. Wtedy człowiek zmienia swoje nastawienie, ponieważ ma dla kogo żyć. Jest silny, ponieważ łączy siły z tą drugą osobą. Współpracują i wtedy ze zwykłych uczuć ze zwykłych relacji powstaje przygoda.

Podobnie jest z pokorą kiedy dołączy do niej wiara. Wtedy łaska pokory staje się wartościowa i jest silna, ponieważ łączy siły z wiarą. Wtedy ze zwykłej relacji pomiędzy tymi dwiema łaskami, kiedy one dołączą do źródła czyli do Chrystusa, to zamienią się w przygodę, ponieważ jest oparta na wspólnocie.

Często ktoś mówi: ja jestem pokorny, pomagam innym, staram się tak nie wywyższać, chodzę do kościoła, zachowuję przykazania, ale tak jakby ta relacja z Bogiem jest jeszcze dla mnie bardziej daleka, aniżeli bliska. Tak jest, bo jeżeli nasze działania będziemy tylko opierali o pokorę pustą samą w sobie, a nie będziemy wierzyli w to, że te działania mogą wpłynąć głęboko na naszą relację z Bogiem, to tak będzie. Sama pokora nie doprowadzi nas do szczytu relacji z Bogiem, czyli do przygody. Relacja z Bogiem to nie jest tylko czytanie codziennie Pisma Świętego, spełnianie dobrych uczynków, modlitwa, spowiadanie się. Wszystko to bez wiary jest bezwartościowe, do niczego nie doprowadzi. Kiedy ja podchodzę do relacji z Bogiem z łaską wiary to wtedy ta relacja zamienia się w niezapomnianą przygodę. Kiedy to ja doświadczam Boga, całej Jego okazałości, dostojności, wtedy relacja ta jest pełna poprzez uczestniczenie w Jego misterium dzięki łasce wiary.

Te wszystkie nasze działania, które wymieniłem można porównać do wielkiego garnka zupy. Wywarem w zupie jest łaska chrztu świętego, a te wszystkie warzywa i inne produkty, które są w tej potrawie, to właśnie te wszystkie nasze działania. One wszystkie same w sobie będą jałowe, nie będą miały smaku, ale kiedy się je przyprawi to wtedy mają wyrazisty smak. Wiara jest taką przyprawą, jest takim specjalnym dodatkiem, który nadaje sens poszczególnym cnotom, a tym samym nadaje sens naszej relacji z Bogiem.

Dlatego życzę sobie i każdemu z osobna takiej pokory, która będzie wartościowa, ponieważ będzie oparta o łaskę wiary. Z taką pokorą będziemy mogli zdziałać wielkie rzeczy w swoim życiu, ale też w życiu tych, których będziemy spotykali, kiedy będziemy się tą łaską dzielić.

Jeszcze taka jedna krótka myśl właśnie w kontekście pokory.

Dlaczego tak wielu ludzi nie jest pokornych? Nie ma tej łaski? Nie kieruję się tą łaską w codzienności? Odpowiedź jest prosta. Kiedy współczesny człowiek w dzisiejszych czasach ma dostęp do tak wielu dóbr i zapatruje się w nie, poświęca im swoje nawet czasami całe życie, to wtedy ciężko człowiekowi przejść z tej perspektywy bogactwa i chciwości do perspektywy pokory. Człowiek tego się boi, bo to jest dla niego nowa rzeczywistość, taka obca planeta. To tak samo jak my, dzisiejsza młodzież, mamy dostęp dzisiaj do różnych technologii: do telefonu czy komputera. Gdybyśmy nagle znaleźli się w latach naszych dziadków, kiedy nikt nie słyszał o komputerze i telefonie, to też by nam było ciężko się odnaleźć w tym zupełnie innym świecie.

My jako chrześcijanie musimy pokonać w sobie ten lęk przed duchowymi zmianami. Musimy spróbować, chociaż małymi krokami, wejść w tą tajemnicę pokory u której w podstawie jest żywa wiara. Prośmy o to, abyśmy nie bali się wchodzić w nowe etapy duchowości w naszym życiu.

F.R.